Giganci wokół maleńkich gwiazd: TESS odkrył ciepłe Saturny i super-Jowisza przy wczesnych karłach typu M

Edytowane przez: Alex Khohlov

Maleńkie czerwone gwiazdy, najliczniej występujące w Galaktyce, nagle ukazały się w zupełnie nowym świetle. Astronomowie analizujący dane z satelity TESS wyśledzili aż cztery gazowe olbrzymy – trzy ciepłe Saturny oraz jednego super-Jowisza – krążące wokół wczesnych karłów typu M. To odkrycie podważa dotychczasowe przekonania, wedle których sądzono, że tak skromne gwiazdy nie dysponują wystarczającą ilością materii, by uformować tak masywne obiekty.

Wczesne karły typu M to niewielkie, choć stosunkowo gorące jak na swoją klasę gwiazdy, które świecą słabiej od Słońca, lecz charakteryzują się niewiarygodną długowiecznością. Ciepłe Saturny odnaleziono tam w takich odległościach, gdzie ich atmosfery nie wrą od gwiezdnego żaru, ani nie zamarzają w lodowatej pustce. Jeden z nowo odkrytych światów waży znacznie więcej niż nasz Jowisz, a jego orbita pozwala na zachowanie gęstej powłoki gazowej. TESS wykrył je dzięki charakterystycznym spadkom jasności gwiazd – planety regularnie przemykały na tle ich tarcz niczym miniaturowe cienie.

Wygląda na to, że zespół naukowców skrupulatnie przefiltrował sygnały pochodzące z tysięcy obserwowanych gwiazd i potwierdził znaleziska za pomocą dodatkowych pomiarów. Najprawdopodobniej planety te formowały się w dysku protoplanetarnym, który zachowywał się inaczej, niż przewidywały dawne modele. Wcześniej przyjmowano, że dyski wokół małomasywnych gwiazd są zbyt ubogie, by mogły zgromadzić masywne jądra i obrosnąć grubymi gazowymi otoczkami.

To odkrycie całkowicie zmienia obraz formowania się układów planetarnych. Skoro gazowe olbrzymy swobodnie powstają nawet wokół najpowszechniejszych gwiazd w Galaktyce, oznacza to, że proces akrecji jest znacznie bardziej elastyczny, niż dotąd sądziliśmy. A ponieważ karły typu M stanowią około trzech czwartych wszystkich gwiazd, podobnych systemów może być znacznie więcej. Wniosek jest jasny: nasze teorie wymagają gruntownej przebudowy, aby wyjaśnić, w jaki sposób małe gwiazdy są w stanie wyhodować tak potężnych sąsiadów.

Co istotne, umiarkowana temperatura tych światów umożliwia zachodzenie złożonych reakcji chemicznych w ich atmosferach – od chmur metanu po potencjalne wiatry i cyklony. W przyszłości obserwacje spektralne pozwolą zajrzeć w głąb tych atmosfer i poznać ich dokładny skład. Dane te będą prawdziwym skarbem dla planetologii porównawczej i podpowiedzą nam, jak prezentują się typowe rodziny planetarne w naszej Galaktyce.

Każde nowe odkrycie uczy nas spoglądać na znane gwiazdy z autentycznym podziwem i zachęca do dalszych poszukiwań, gdyż kosmos nieustannie potrafi zaskakiwać.

5 Wyświetlenia

Źródła

  • Searching for GEMS: Three warm Saturns and a super-Jupiter orbiting four early M-dwarfs

Czytaj więcej artykułów na ten temat:

Czy znalazłeś błąd lub niedokładność?Rozważymy Twoje uwagi tak szybko, jak to możliwe.