❓ PYTANIE:
Niektóre sanskryckie mantry tłumaczą się na bardzo prosty i zrozumiały język, dlaczego więc „działają” one akurat w sanskrycie? Czy język ten powstał po to, by powtarzać określone dźwięki powiązane z energetyką, a dopiero później nałożono na nie potoczne znaczenia?
❗️ ODPOWIEDŹ lee:
Mantry jako metoda oddziaływania zostały stworzone przez inną cywilizację, która pracowała z dźwiękiem. Do naszych czasów przetrwały echa tych praktyk w postaci mantr bidża (nasion). Formalnie znanych jest ich zaledwie siedem. Nie podlegają one tłumaczeniu i nie posiadają w sanskrycie znaczeń, a jedynie formę zapisu. Ich postać jest wyłącznie dźwiękowa.
Co więcej, sanskryt sam w sobie jest językiem wtórnym, więc nawet znajomość jego alfabetu nie oddaje precyzyjnie samych dźwięków.
Można samodzielnie poczuć, jak one brzmią, badając je poprzez wibracje własnych czakr.
Istnieje jeszcze sześć innych mantr, które jednak nie mają formy pisemnej, ponieważ dźwięki te wykraczają poza ludzki zakres fonetyczny.
Trzynaście dźwięków rdzennych obejmuje pełne spektrum fizycznego zakresu naszego świata. Ich istotą jest energia tworzenia na wszystkich poziomach.
Jeśli zechcą Państwo opanować tę energię, konieczne będzie zgłębienie znaczeń, a nie tylko samo „poprawne brzmienie”. Nie jest to bowiem zwykły dźwięk – to świadomość zawarta w częstotliwości kreacji, którą my interpretujemy jako dźwięk.
Wiąże się to zatem z „bóstwami”, o których można przeczytać w literaturze, jednak w kontekście, gdzie „bóstwo” rozumiane jest jako „energia o określonej częstotliwości”. Nie wymaga ona uwielbienia, lecz uświadomienia sobie jej obecności na obranej ścieżce, o ile oczywiście jest to Państwa droga.




