❓ PYTANIE:
Witaj, lee, powiedz mi proszę, jaka jest Twoim zdaniem lub z Twojego doświadczenia najkrótsza droga do duchowej samorealizacji?
❗️ ODPOWIEDŹ lee:
Najkrótszą drogą jest zaprzestanie szukania odpowiedzi w iluzji i spojrzenie za kurtynę.
Chodzi o to, że ludzie zazwyczaj szukają „praktyk” w obrębie iluzji – w znanych już schematach znaczeniowych. Tymczasem to, co naprawdę was interesuje, znajduje się zawsze w nowych sensach, poza szablonowymi działaniami.
Każdy człowiek posiada indywidualny dostęp do takiej formy poszerzenia świadomości.
Zatem zadajecie pytanie i trwacie w nieustannej intencji uzyskania na nie odpowiedzi.
Następnie kierujecie uwagę na to, co się wydarza, nie pozwalając sobie na interpretowanie zdarzeń w stary, nawykowy sposób.
Gdy wasza interpretacja pozostaje w zgodzie z intencją, zaczyna was prowadzić od wewnątrz wasza Wyższa Jaźń.
Podążacie wtedy wyłącznie za wewnętrznym Wezwaniem.
To najkrótsza droga... a właściwie jedyna.
Zostaniecie bowiem doprowadzeni do kogoś, kogo musicie usłyszeć, dokładnie w momencie, gdy będziecie na to gotowi. Później ruszycie ku kolejnemu sygnałowi, a potem ku następnemu – wszystko w ramach raz powziętej intencji.
To jest właśnie droga Serca – nie w sensie symbolicznym, lecz jako konkretna trajektoria częstotliwości płynąca z waszego wnętrza.
Jeśli natomiast opieracie się na tym, co zewnętrzne – myśląc „tam jest mądry człowiek, nauczę się od niego” – możecie wprawdzie do niego trafić, ale bez wewnętrznej gotowości usłyszycie jedynie bełkot, pusty zestaw dźwięków.
Kiedy podążacie za wewnętrznym Głosem, wystarczy usłyszeć, zobaczyć lub przeczytać trzy pojęcia, by cały obraz ułożył się w spójną całość.
Pamiętajcie jednak, że nie są to ostateczne odpowiedzi, lecz sama zasada poruszania się po trajektorii.
Opanujcie samą regułę podążania ścieżką tego, co Wewnętrzne. Wtedy znajdziecie się na właściwej drodze i już nigdy z niej nie zboczycie.




