Trump Łączy Ambicje Dotyczące Grenlandii z Decyzją o Nagrodzie Nobla, Grożąc Taryfami UE

Edytowane przez: gaya ❤️ one

Napięcia dyplomatyczne między Stanami Zjednoczonymi a Europą osiągnęły punkt krytyczny 19 stycznia 2026 roku, koncentrując się na strategicznym terytorium Grenlandii. Sednem eskalacji był list Prezydenta USA Donalda Trumpa skierowany do premiera Norwegii, Jonasa Gahr Støre. W korespondencji tej Trump powiązał swoje dążenia do kontroli nad Grenlandią z nieprzyznaniem mu Pokojowej Nagrody Nobla za rok 2025 przez Norweski Komitet Noblowski.

Decyzja Komitetu, który przyznał nagrodę liderce wenezuelskiej opozycji Marii Corinie Machado, stała się katalizatorem retoryki odwetowej. Trump oświadczył, że skoro Norwegia nie uhonorowała go za powstrzymanie ośmiu wojen, nie czuje się zobowiązany do myślenia „wyłącznie o pokoju”, powtarzając jednocześnie, że świat „nie jest bezpieczny, dopóki nie będziemy mieli całkowitej i pełnej kontroli nad Grenlandią”. Premier Støre potwierdził otrzymanie wiadomości, podkreślając, że Nagroda Nobla jest przyznawana przez niezależny komitet, a nie przez rząd Norwegii, co stanowiło formalne odrzucenie próby powiązania decyzji politycznej z międzynarodowym uznaniem.

Bezpośrednią konsekwencją sporu jest groźba nałożenia sankcji celnych, które miałyby wejść w życie 1 lutego 2026 roku z początkową stawką 10% na towary z ośmiu krajów europejskich, z możliwością eskalacji do 25% do 1 czerwca 2026 roku. Kraje te, będące członkami NATO, w tym Dania, Szwecja, Francja, Niemcy, Holandia i Finlandia, wystosowały wspólne oświadczenie potępiające groźby taryfowe, uznając je za podważające relacje transatlantyckie. W odpowiedzi Unia Europejska zwołała nadzwyczajne posiedzenie 18 stycznia 2026 roku w celu omówienia skoordynowanej reakcji.

Kontekst geopolityczny zaostrza się wokół Arktyki, gdzie Trump powtarzał zarzuty, że Dania nie jest w stanie chronić Grenlandii przed zagrożeniami ze strony Rosji i Chin. Bezpośrednim zapalnikiem dla taryf była wcześniejsza demonstracja siły: rozmieszczenie personelu wojskowego przez osiem krajów europejskich na Grenlandii w ramach duńsko-kierowanej misji rozpoznawczej „Operacja Arctic Endurance” w styczniu 2026 roku. Ta operacja, w której uczestniczyły między innymi Francja, Niemcy, Szwecja, Norwegia i Wielka Brytania, miała zademonstrować gotowość do obrony wyspy w ramach NATO, co było postrzegane jako wyzwanie dla retoryki Waszyngtonu.

W obliczu groźby ekonomicznego szantażu, prezydent Francji Emmanuel Macron opowiadał się za natychmiastową aktywacją Instrumentu Przeciwdziałania Przymusowi (ACI), potocznie nazywanego „bazooką handlową” Unii Europejskiej. Instrument ten, który wszedł w życie 27 grudnia 2023 roku, umożliwia wprowadzenie środków zaradczych wobec przymusu ekonomicznego ze strony państw trzecich. Choć ACI nigdy wcześniej nie był używany, jego rozważenie sygnalizuje poważne podejście UE do obrony suwerenności gospodarczej, stanowiąc alternatywę dla kontrtaryf, których wartość mogłaby sięgnąć 93 miliardów euro amerykańskich importów. Sytuacja ta uwypukla rozłam w normach dyplomatycznych, gdzie osobista ambicja jest wykorzystywana jako uzasadnienie dla środków handlowych wymierzonych w państwa sojusznicze. Stany Zjednoczone utrzymują bazę wojskową na wyspie od czasów II wojny światowej, a Dania wielokrotnie zapraszała Waszyngton do wzmocnienia obrony w ramach partnerstwa z sojusznikami, co podważa argumentację Trumpa o braku możliwości obrony Grenlandii.

9 Wyświetlenia

Źródła

  • cbn

  • RTP Notícias

  • Agência Brasil

  • Opera Mundi

  • Sputnik Brasil

  • CNN Portugal

Czy znalazłeś błąd lub niedokładność?Rozważymy Twoje uwagi tak szybko, jak to możliwe.