
Książka Lee 'Instructions for the Body'
Udostępnij
Autor: lee author

Książka Lee 'Instructions for the Body'
Pytanie czytelnika dotyczy głębokiej analizy książki „Instrukcja do ciała”, którą studiuje on już po raz trzeci. Z każdym kolejnym podejściem odkrywa nowe detale i subtelności, utwierdzając się w przekonaniu, że myśli realnie kształtują fizyczność. Pojawia się jednak trudność w przełamaniu schematu myślowego, według którego ciało zostało „zepsute” w przeszłości, a obecne działania to jedynie próba naprawy dawnych błędów i „sprzątania gruzów”.
W odpowiedzi lee podkreśla, że na ostatnich webinariach temat ten jest poruszany bardzo bezpośrednio: „tworzę, a nie naprawiam”. Nie jest to umiejętność, którą trzeba nabyć poprzez długotrwały rozwój, lecz fundamentalna zasada działania rzeczywistości, która towarzyszy nam od zawsze. Obecnie po prostu rzadziej używamy eufemizmów, aby dogodzić umysłowi, i zaczynamy nazywać rzeczy po imieniu.
Kluczowe jest uświadomienie sobie, że ludzkie ciało w rzeczywistości nie posiada funkcji „regeneracji” w tradycyjnym sensie. Ono nieustannie stwarza się na nowo, całkowicie od zera. Jest to proces w pełni realny i fizyczny, choć często umyka naszej powierzchownej obserwacji ze względu na przyzwyczajenia poznawcze.
Termin „powrót do zdrowia” lub „odbudowa” jest jedynie konstruktem językowym, który ma ułatwić zrozumienie procesów zachodzących w ramach linearnego postrzegania czasu przez umysł. Nasz intelekt potrzebuje takich uproszczeń, aby odnaleźć się w świecie przyczyn i skutków, jednak rzeczywistość jest znacznie bardziej dynamiczna.
Stopniowe przyzwyczajanie się do prawdziwego stanu rzeczy wymaga porzucenia starych nawyków myślowych. Dopóki ego i umysł utrzymują koncepcję „ja” zakorzenioną w przeszłych doświadczeniach, blokują one organizmowi dostęp do pełni jego naturalnych i dostępnych funkcji, nie pozwalając na ich całkowite uruchomienie.
To właśnie głęboka wiara w moc przeszłości stanowi jedyną barierę przed totalną odnową organizmu. Gdybyśmy potrafili uwolnić się od ciężaru dawnych przekonań, ciało mogłoby dokonać pełnej aktualizacji, co w ujęciu linearnym nazwalibyśmy całkowitym i błyskawicznym powrotem do pełni sił witalnych.
Doskonałą analogią jest tutaj sytuacja z zanieczyszczoną rurą, przez którą płynie woda. Jeśli rura jest niedrożna, strumień staje się coraz słabszy, a człowiek zaczyna błędnie sądzić, że problem leży w samym źródle. Tymczasem źródło jest zawsze tak samo potężne, a jedyną przeszkodą jest nasze przyzwyczajenie do ignorowania nagromadzonego wewnątrz osadu.
Nasz umysł „zanieczyszcza się” poprzez gromadzenie kolejnych ograniczeń i wewnętrznych blokad. Ciało, będąc niezwykle posłusznym instrumentem, jedynie odzwierciedla to, za kogo się w danej chwili uważamy. Nie posiada ono własnych barier w kwestii tego, jak ma nas reprezentować – dostosowuje się dokładnie do naszych wewnętrznych instrukcji i definicji.
To „wydawanie poleceń” dzieje się poprzez każdą myśl o sobie samym oraz poprzez słowa, które wypowiadamy do siebie i innych. Nasze nawykowe auto-definicje stają się matrycą, według której formuje się materia. Ciało nie ma innego wyjścia, jak tylko stać się lustrem dla naszych dominujących przekonań o własnym stanie i możliwościach.
Na poziomie mikroświata fizyka potwierdza ten mechanizm w sposób niezwykle precyzyjny. Pod hipotetycznym mikroskopem kwantowym można by zaobserwować, że materia „miga” z częstotliwością Plancka. Jest to nieustanny cykl pojawiania się i znikania, oscylacja między stanem bytu a niebytu, zachodząca w każdym punkcie przestrzeni.
Każda faza „niebytu” to moment wysłania nowego zapytania o naszą tożsamość i stan „kim jestem”. Z kolei każda faza „bytu” stanowi bezpośrednią, materialną odpowiedź na to zapytanie. W ten sposób w każdej sekundzie dosłownie stwarzamy swoją fizyczną powłokę na podstawie aktualnego stanu świadomości i wysyłanych sygnałów.
Nie ma potrzeby nikogo przekonywać do tej wizji, ponieważ ten mechanizm działa nieustannie, niezależnie od naszych poglądów. Kluczem do zmiany jest świadome skierowanie uwagi na ten proces. Wybrany punkt skupienia sprawi, że wkrótce znajdziesz namacalne potwierdzenie tych faktów we własnym, bezpośrednim doświadczeniu życiowym.