Amerykański Sąd Apelacyjny Uznaje Większość Ceł Trumpa za Nielegalne

Edytowane przez: Татьяна Гуринович

Sąd Apelacyjny Stanów Zjednoczonych dla Okręgu Federalnego wydał przełomowe orzeczenie, uznając większość ceł nałożonych przez administrację byłego prezydenta Donalda Trumpa za niezgodne z prawem. Decyzja ta, podjęta stosunkiem głosów 7 do 4, uderza w jeden z kluczowych filarów polityki gospodarczej poprzedniej administracji, kwestionując podstawy prawne Międzynarodowej Ustawy o Nadzwyczajnych Uprawnieniach Gospodarczych (IEEPA) jako podstawy do nakładania taryf.

Orzeczenie dotyczy przede wszystkim tzw. „wzajemnych” ceł wprowadzonych w kwietniu 2025 roku, a także oddzielnych taryf na towary z Chin, Kanady i Meksyku. Choć wyrok nie obejmuje ceł nałożonych na stal i aluminium, jego zakres jest znaczący. Sąd uznał, że prezydent Trump przekroczył swoje uprawnienia, powołując się na IEEPA, która, zdaniem większości sędziów, nie przyznaje prezydentowi prawa do nakładania tak szeroko zakrojonych ceł ani wyraźnie nie przewiduje możliwości wprowadzania podatków czy taryf handlowych. W uzasadnieniu podkreślono, że „jest mało prawdopodobne, by Kongres, uchwalając IEEPA, zamierzał odstąpić od swojej dotychczasowej praktyki i przyznać prezydentowi nieograniczone uprawnienia do nakładania ceł”.

Sprawa została zainicjowana przez pozwy wniesione przez małe amerykańskie przedsiębiorstwa oraz 12 stanów rządzonych przez Partię Demokratyczną. Argumentowali oni, że IEEPA nie upoważnia prezydenta do nakładania ceł, a konstytucyjne prawo do ustalania podatków i ceł przysługuje Kongresowi. Zgromadzone do lipca 2025 roku cła, których wartość mogłaby potencjalnie zostać zwrócona, szacuje się na 159 miliardów dolarów.

Donald Trump ostro skrytykował decyzję sądu, nazywając ją „wysoce stronniczą” i ostrzegając, że jej utrzymanie „dosłownie zniszczy Stany Zjednoczone Ameryki”. Wyraził przekonanie, że Sąd Najwyższy odwróci to orzeczenie. Były prezydent uczynił cła kluczowym narzędziem swojej polityki zagranicznej, wykorzystując je do wywierania presji ekonomicznej i renegocjowania umów handlowych, co miało na celu wyrównanie bilansu handlowego USA i uzyskanie korzystniejszych warunków wymiany. Ekonomiści ostrzegają jednak, że taka polityka może negatywnie wpłynąć na amerykańskie przedsiębiorstwa i konsumentów, prowadząc do wzrostu cen i inflacji.

Sąd Apelacyjny wstrzymał wykonanie decyzji do 14 października 2025 roku, dając administracji czas na ewentualne złożenie apelacji do Sądu Najwyższego. Potencjalne orzeczenie Sądu Najwyższego, spodziewane w przyszłości, może zdefiniować na nowo zakres władzy wykonawczej w polityce handlowej Stanów Zjednoczonych, wpływając na równowagę sił między Kongresem a prezydentem w tej dziedzinie. Decyzja ta podkreśla złożoną interakcję między precedensem prawnym, polityką gospodarczą i czynnikami politycznymi, otwierając drogę do dalszej debaty nad konstytucyjnymi granicami władzy prezydenta w kształtowaniu polityki handlowej.

Źródła

  • Reuters

  • Reuters

  • Associated Press

  • Financial Times

Czy znalazłeś błąd lub niedokładność?

Rozważymy Twoje uwagi tak szybko, jak to możliwe.