
Odpowiedź Białego Domu na pytanie dotyczące rejestracji domen alien.gov i aliens.gov.
Udostępnij
Autor: Aleksandr Lytviak

Odpowiedź Białego Domu na pytanie dotyczące rejestracji domen alien.gov i aliens.gov.
Podczas gdy uwaga światowej opinii publicznej pozostaje skupiona na wahaniach cen ropy naftowej, napięciach w relacjach z Iranem oraz ostatnich katastrofach lotniczych, administracja w Waszyngtonie podjęła dyskretne, lecz niezwykle wymowne kroki. Biały Dom oficjalnie zarejestrował dwie nowe domeny internetowe: alien.gov oraz aliens.gov. Dokumentacja z dnia 17 marca 2026 roku jednoznacznie potwierdza, że rezerwacji dokonała administracja Donalda Trumpa. Choć witryny te na razie nie zawierają żadnych treści, rzeczniczka prasowa Anna Kelly, zapytana o tę sprawę przez media, odpowiedziała jedynie tajemniczym hasłem „Stay tuned!”, dołączając do swojej wypowiedzi emoji przedstawiające przybysza z kosmosu.

Odpowiedź Białego Domu na pytanie o rejestrację domen alien.gov i aliens.gov
Cały proces nabrał tempa w lutym 2026 roku, kiedy to Donald Trump za pośrednictwem platformy Truth Social złożył bezprecedensową obietnicę. Zapowiedział on wówczas, że wyda polecenie wszystkim agencjom rządowym, aby rozpoczęły proces identyfikacji i odtajniania plików dotyczących życia pozaziemskiego, niezidentyfikowanych obiektów latających (UFO) oraz niewyjaśnionych zjawisk anomalnych (UAP). Prezydent zadeklarował pełną transparentność w kwestii wszystkiego, co jest związane z tym tematem, co wywołało ogromne poruszenie w strukturach federalnych.

Dane rejestracyjne domeny alien.gov
Sekretarz obrony Pete Hegseth potwierdził niedawno, że Pentagon intensywnie „pracuje nad tym zagadnieniem”. Kluczową rolę odgrywa tutaj biuro AARO (All-domain Anomaly Resolution Office), czyli specjalna komórka zajmująca się badaniem zjawisk anomalnych. Według najnowszych doniesień, liczba udokumentowanych przypadków, którymi zajmuje się to biuro, przekroczyła już dwa tysiące, co wskazuje na ogromną skalę zgromadzonych materiałów dowodowych czekających na analizę i ewentualną publikację.

Trump mówi o kosmitach na FOX podczas transmisji na żywo.
Oto kluczowe fakty dotyczące obecnej sytuacji:
Wielu ekspertów zastanawia się, dlaczego wybrano właśnie ten moment. W czasie, gdy ceny ropy naftowej spadają o dziesięć procent, a Donald Trump prowadzi skomplikowane negocjacje z Iranem, temat istot pozaziemskich stanowi idealne narzędzie do odwrócenia uwagi opinii publicznej. Ujawnienie tajnych dokumentów – nawet jeśli będą to jedynie nagrania przedstawiające obiekty o „nieludzkiej” technologii – z pewnością zdominuje media społecznościowe i wpłynie na nastroje społeczne. Rządy od lat wykorzystują głośne tematy medialne do realizacji strategicznych celów, w tym do stopniowego przygotowywania obywateli na informacje, które mogą być trudne do zaakceptowania.
Czego możemy spodziewać się w ramach nadchodzących publikacji? Prawdopodobnie będą to materiały wideo, wysokiej jakości zdjęcia satelitarne oraz archiwalne raporty wojskowe. Choć mogą one nie przynieść natychmiastowego przełomu, będą wystarczające, by społeczeństwo otrzymało pierwszą dawkę informacji i zaczęło przyzwyczajać się do myśli o obecności obcych cywilizacji na Ziemi. Pentagon, który przez dekady utrzymywał, że nie posiada dowodów na istnienie przybyszów z kosmosu, już teraz publikuje nagrania, na których widać „coś latającego”. Przewiduje się, że wkrótce to niedookreślone zjawisko zostanie oficjalnie nazwane czymś o pochodzeniu pozaziemskim.
Kolejnym krokiem w tej narracji może być bezpośrednie nawiązanie kontaktu, być może nawet ze strony samych przedstawicieli innych cywilizacji. Według prognoz, pierwszych oficjalnych plików należy spodziewać się na przełomie kwietnia i maja 2026 roku. Do tego czasu pozostaje nam jedynie uważnie śledzić oficjalne komunikaty i, zgodnie z sugestią Białego Domu, cierpliwie czekać na dalszy rozwój wypadków.
nypost
theguardian