Doniesienia byłego kongresmena Gaetza o ukrywaniu istnienia cywilizacji pozaziemskich i programach hybrydowych

Edytowane przez: Uliana Soloveva

Pod koniec marca 2026 roku były członek Izby Reprezentantów USA, Matt Gaetz, sformułował szereg kontrowersyjnych twierdzeń dotyczących zatajania dowodów na istnienie cywilizacji pozaziemskich oraz tajnych programów tworzenia hybryd ludzi i obcych. 31 marca 2026 roku w konserwatywnym podcaście Benny’ego Johnsona Gaetz przedstawił informacje uzyskane rzekomo od anonimowego sygnalisty z Crescent Ville na Florydzie.

Według relacji Gaetza otrzymał on jawny briefing od osoby przedstawionej jako „starszy podoficer” w mundurze Armii USA. Źródło to miało poinformować o istnieniu od sześciu do dwunastu tajnych placówek operujących na terenie Stanów Zjednoczonych. W obiektach tych rzekomo realizowano programy przymusowej prokreacji z udziałem schwytanych „bytów pozaludzkich” oraz ludzi, których miano porywać ze stref konfliktów zbrojnych lub karawan migrantów. Celem tych projektów inkubacyjnych ma być stworzenie hybrydowej rasy zdolnej do komunikacji międzygalaktycznej.

Sam Gaetz, który sprawował mandat kongresmena do listopada 2024 roku, przyznał, że nie przeprowadził niezależnej weryfikacji tych doniesień. Powołał się on również na fizyczną niemożność jednoczesnego skontrolowania tych miejsc przez kongresmenów, co było warunkiem postawionym przez sygnalistę w celu zapobieżenia zatarciu śladów. Warto przypomnieć, że w latach 2017–2024 wobec Gaetza toczyły się dochodzenia etyczne, w tym zawieszenie jego uprawnień prawniczych w październiku 2021 roku oraz wycofanie jego nominacji na Prokuratora Generalnego w listopadzie 2024 roku po publikacji raportu Komisji Etyki Izby Reprezentantów, w którym wskazano na „wiarygodne dowody” naruszeń.

Reakcje na słowa Gaetza wpisują się w trwającą debatę publiczną na temat Niezidentyfikowanych Zjawisk Anomalnych (UAP), która przybrała na sile po tym, jak w lutym 2026 roku były prezydent Donald Trump nakazał odtajnienie dokumentów dotyczących życia pozaziemskiego. Kluczowym aspektem sprawy pozostaje brak oficjalnych komentarzy ze strony Departamentu Obrony USA czy Armii USA w kwestii rzekomych tajnych baz.

Nieoczekiwane poparcie dla twierdzeń Gaetza wyraził australijski senator Ralph Babet z partii Zjednoczona Australia (United Australia Party, UAP). Senator Babet, znany z krytyki rządu Australii, zasugerował w mediach społecznościowych, że niektóre wpływowe osoby „nie są do końca ludźmi”, co nadało sprawie charakteru międzynarodowego, choć wciąż niepotwierdzonego. Podczas gdy opinia publiczna debatuje nad zjawiskiem UAP, które według Pentagonu w przeważającej większości wynika z błędnej identyfikacji znanych obiektów, tego rodzaju głośne, lecz bezpodstawne doniesienia wciąż krążą w przestrzeni medialnej.

Nasuwa się naturalne pytanie, które podkreśla sama treść doniesień: dlaczego Matt Gaetz, będąc urzędującym kongresmenem w czasie rzekomego briefingu, nie zainicjował śledztwa poprzez oficjalne komisje nadzorcze, mając ku temu pełne uprawnienia. Na ten moment twierdzenia te pozostają jedynie w sferze niepotwierdzonych świadectw, pojawiających się w obliczu rosnącego zainteresowania tematyką kontaktu z cywilizacjami pozaziemskimi.

14 Wyświetlenia

Źródła

  • EL UNIVERSO

  • Times Now

  • MEXC News

  • The Independent

  • Redacted Report

  • Barstool Sports

Czytaj więcej artykułów na ten temat:

Czy znalazłeś błąd lub niedokładność?Rozważymy Twoje uwagi tak szybko, jak to możliwe.