Доктор Стивен Грир заявил, что подготовил речь для президента Трампа, в которой тот объявит о существовании инопланетян, посещающих наш мир на протяжении тысячелетия.
Przełom w sprawie UFO: Dr Steven Greer ujawnia treść orędzia o cywilizacjach pozaziemskich przygotowanego dla Donalda Trumpa
Autor: Uliana S.
21 lutego 2026 roku debata na temat cywilizacji pozaziemskich oraz niezidentyfikowanych zjawisk anomalnych (UFO) wkroczyła w zupełnie nową fazę publicznego zainteresowania. Podczas transmisji na żywo w stacji telewizyjnej Newsmax, znany ufolog dr Steven Greer ogłosił, że opracował specjalny tekst przemówienia dedykowany prezydentowi Donaldowi Trumpowi. Dokument ten ma służyć oficjalnemu uznaniu faktu, że Ziemię od dłuższego czasu odwiedzają inteligentne istoty z innych światów. Deklaracja ta jest zwieńczeniem serii dynamicznych wydarzeń, które rozegrały się w połowie lutego i błyskawicznie zdominowały nagłówki światowych mediów.
Chronologia ostatnich dni jest niezwykle intensywna i pełna politycznych napięć, które nadały sprawie powagi. Wszystko zaczęło się 15 lutego 2026 roku, kiedy były prezydent Barack Obama w podcaście No Lie stwierdził, że istoty pozaziemskie są „realne”. Jednak już dzień później, 16 lutego, za pośrednictwem Instagrama doprecyzował swoją wypowiedź, zaznaczając, że odnosił się jedynie do statystycznego prawdopodobieństwa życia we wszechświecie, nie posiadając osobistych dowodów na bezpośredni kontakt. Donald Trump zareagował na te słowa bardzo ostro, oskarżając Obamę o nieuprawnione ujawnienie „ściśle tajnych informacji” i w żartobliwym tonie zasugerował, że może „wyciągnąć go z kłopotów”, odtajniając odpowiednie materiały archiwalne.
Kolejny istotny krok w tej sprawie nastąpił 18 lutego, gdy Lara Trump, synowa prezydenta i prowadząca podcast Pod Force One dla The New York Post, potwierdziła istnienie gotowego szkicu przemówienia dotyczącego życia pozaziemskiego. Wyjaśniła ona słuchaczom, że dokument „czeka w kolejce” do wygłoszenia, choć konkretna data jego prezentacji nie została jeszcze ostatecznie ustalona przez sztab. Rzeczniczka Białego Domu, Karoline Leavitt, odniosła się do tych doniesień z pewną dozą humoru podczas briefingu prasowego, twierdząc, że to dla niej nowość, i obiecując zweryfikowanie sprawy bezpośrednio u zespołu prezydenckich spiczraiterów.
Prawdziwy przełom formalny nastąpił 19 lutego 2026 roku, kiedy prezydent Donald Trump podpisał oficjalną dyrektywę nakazującą agencjom federalnym podjęcie natychmiastowych działań w zakresie jawności. Dokument ten zobowiązuje przede wszystkim sekretarza ds. wojny, Pete'a Hegsetha, oraz inne kluczowe resorty do zidentyfikowania i odtajnienia wszelkich akt dotyczących „życia pozaziemskiego, niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych (UAP), obiektów latających (UFO) oraz wszelkich powiązanych informacji”. Dyrektywa ta jest bezpośrednią odpowiedzią na wcześniejsze komentarze Obamy i opiera się na solidnych podstawach prawnych, które zostały wypracowane w ostatnich latach.
Wspomniana dyrektywa odwołuje się do konkretnych inicjatyw ustawodawczych, takich jak Ustawa o ujawnianiu informacji o UAP z lat 2024/2026 oraz Ustawa o przejrzystości UAP z 11 lutego 2025 roku. Dodatkowo prezydent powołał się na zapisy National Defense Authorization Act (NDAA) na rok fiskalny 2026, które nakładają na administrację obowiązek przeprowadzania regularnych briefingów dla Kongresu w sprawie przechwyceń obiektów UAP, dokumentowanych już od 2004 roku. Tak szeroka podstawa prawna sugeruje, że proces odtajniania ma mieć charakter systemowy i nieodwracalny, co budzi ogromne nadzieje wśród badaczy zjawisk niewyjaśnionych.
21 lutego dr Steven Greer zaprezentował w wywiadzie dla Newsmax fragmenty przygotowanego przez siebie orędzia, które ma zrewolucjonizować światową naukę. Tekst zaczyna się od podniosłych słów skierowanych do Amerykanów i wszystkich obywateli Ziemi, informując o wieloletnich wizytach wysoko rozwiniętych cywilizacji pozaziemskich na naszej planecie. Greer twierdzi z przekonaniem, że te istoty obserwują ludzkość od około tysiąca lat, a ich zaawansowana technologia drastycznie przewyższa wszelkie ziemskie osiągnięcia. Ufolog zaapelował do Trumpa o jak najszybsze wystąpienie publiczne, ostrzegając, że każda dalsza zwłoka jest błędem, choć ostateczna decyzja o terminie należy wyłącznie do głowy państwa.
Interesujący kontekst do całej sprawy dodał brytyjski reżyser filmów dokumentalnych Mark Christopher Lee. Już na początku lutego, powołując się na zaufane źródła z bliskiego otoczenia Donalda Trumpa, informował on o trwających pracach nad historycznym przemówieniem. 6 lutego 2026 roku Lee opublikował w serwisie X aktualizację, wskazując 8 lipca 2026 roku jako najbardziej prawdopodobną datę ogłoszenia prawdy. Wybór tego dnia nie jest przypadkowy, gdyż przypada wtedy dokładnie 79. rocznica słynnego incydentu w Roswell z 1947 roku. Reżyser zaznaczył, że presja ze strony informatorów planujących własne wystąpienia może zmusić administrację do przyspieszenia całego procesu.
Reakcje społeczne na te doniesienia są niezwykle zróżnicowane i pełne emocji, co widać w licznych komentarzach w mediach społecznościowych. Pojawiają się tam zarówno osobiste świadectwa osób twierdzących, że widziały UFO, jak i skomplikowane interpretacje religijne nadchodzących wydarzeń, a także ostra krytyka rządu za dekady celowego ukrywania prawdy przed obywatelami. Chociaż Biały Dom nie potwierdził jeszcze oficjalnie treści przemówienia Greera ani dokładnego harmonogramu działań, cały ciąg zdarzeń — od słów Obamy, przez deklaracje Lary Trump, aż po dyrektywę prezydencką — sugeruje, że w Waszyngtonie rośnie wola polityczna do pełnej jawności.
Jeśli zapowiadane orędzie rzeczywiście zostanie wygłoszone, może stać się jednym z najważniejszych momentów w historii nowożytnej cywilizacji i absolutnym kamieniem milowym dla ufologii. Wydarzenie to miałoby potencjał, by zmienić paradygmaty naukowe, religijne i społeczne, z jakimi mierzyliśmy się przez wieki. Na ten moment rozwój sytuacji wymaga bacznego śledzenia oficjalnych kanałów komunikacji Białego Domu oraz analizy nowo publikowanych dokumentów federalnych. Niezależnie od ostatecznego wyniku, temat obecności obcych cywilizacji na stałe zagościł w głównym nurcie polityki światowej, kończąc erę domysłów i teorii spiskowych.
