48 years ago TODAY (1977): The “WOW! Signal” was detected by the Big Ear radio telescope — a 72-second radio burst from space so strong, astronomer Jerry Ehman circled it and wrote “Wow!” in red ink. Aliens? Comet? Natural phenomena? Still unexplained.
Tajemnica sygnału „Wow!”: Nowe badania wskazują na pochodzenie astrofizyczne
Edytowane przez: Uliana S.
Sygnał „Wow!”, potężna transmisja radiowa wykryta w sierpniu 1977 roku, nadal fascynuje naukowców. Chociaż przez dekady był postrzegany jako jeden z najbardziej obiecujących potencjalnych dowodów na istnienie pozaziemskiej inteligencji, najnowsze badania sugerują, że jego źródło może być znacznie bardziej przyziemne – leżeć w zjawiskach astrofizycznych.
Sygnał został zarejestrowany 15 sierpnia 1977 roku przez teleskop radiowy Big Ear na Uniwersytecie Stanowym Ohio. Astronom Jerry R. Ehman, przeglądając dane, był tak zdumiony jego intensywnością i charakterystyką, że na wydruku komputerowym zaznaczył go słowem „Wow!”. Trwał 72 sekundy i pochodził z kierunku konstelacji Strzelca, a jego częstotliwość była bliska linii wodoru (1420 MHz), co było zgodne z przewidywaniami dotyczącymi potencjalnej komunikacji międzygwiezdnej. Nowe analizy, w tym badanie z 2024 roku opublikowane przez astrobiologa Abela Méndeza z Uniwersytetu w Puerto Rico, wskazują na możliwość, że sygnał mógł zostać wygenerowany przez rzadkie zjawisko astrofizyczne. Hipoteza ta zakłada, że silne źródło energii, takie jak rozbłysk z magnetara – gwiazdy neutronowej o niezwykle silnym polu magnetycznym – mogło wzbudzić chmurę zimnego wodoru, powodując jej nagłe rozjaśnienie i emisję wiązki promieniowania przypominającej laser (maser). Dodatkowe wsparcie dla tej teorii pochodzi z analizy danych archiwalnych przeprowadzonych w ramach projektu „Arecibo Wow! II”, opublikowanej w sierpniu 2025 roku. Badacze ponownie przeanalizowali oryginalne dane z projektu SETI Ohio przy użyciu nowoczesnych metod. Wyniki wskazują na dwie konkretne regiony na niebie jako potencjalne źródła sygnału, z precyzyjnie określonymi współrzędnymi. Zmierzone parametry, w tym gęstość strumienia przekraczająca 250 Jy i częstotliwość 1420,726 MHz, sugerują galaktyczne pochodzenie z wyższą prędkością radialną niż wcześniej zakładano. Analiza potwierdza, że małe, zimne chmury wodoru mogą generować wąskopasmowe sygnały podobne do sygnału „Wow!”, co wzmacnia hipotezę o jego astrofizycznym charakterze. Chociaż te nowe badania dostarczają najbardziej precyzyjnych danych dotyczących lokalizacji, intensywności i częstotliwości sygnału „Wow!”, a także silnie sugerują jego naturalne pochodzenie, pełna zagadka wciąż nie została rozwiązana.
Zjawisko to, ze względu na swoją unikalność i brak powtórzeń, pozostaje jednym z najbardziej intrygujących sygnałów w historii poszukiwań pozaziemskiej inteligencji, jednocześnie otwierając nowe perspektywy w zrozumieniu złożonych procesów astrofizycznych we wszechświecie.
Źródła
Último Segundo
Superinteressante
TecMundo
TV Brasil
Xataka
Mega Curioso
Przeczytaj więcej wiadomości na ten temat:
🚨 Journalist Ross Coulthart claims he personally visited a real portal at a secret U.S. site allegedly hidden by the Forest Service, which also contains ancient ruins.
Trees throw silent UV raves under every thunderstorm while we complain about static shock. Thunderstorms secretly crown treetops with invisible swarms of ghostly electric fire, faint blue/UV coronae now captured outdoors for the first time, turning forests into living plasma
Spike in Earth vibrations could be scrambling brains with bizarre 'ringing' noise trib.al/4fqoaMa
