Unia Europejska zintensyfikowała prace nad wprowadzeniem cyfrowego euro, reagując na uchwalenie w Stanach Zjednoczonych ustawy GENIUS Act. Ta amerykańska regulacja, która ustanawia ramy prawne dla stablecoinów powiązanych z dolarem, wywołała w Europie obawy o utratę konkurencyjności i dominację dolara w cyfrowej gospodarce.
Europejski Bank Centralny (EBC) oraz inne instytucje UE rozważają obecnie wykorzystanie publicznych sieci blockchain, takich jak Ethereum czy Solana, do wdrożenia cyfrowego euro. Jest to odejście od wcześniejszych planów opierających się na prywatnej, centralnie zarządzanej infrastrukturze. Przejście na publiczne blockchainy ma ułatwić integrację cyfrowego euro z zdecentralizowanymi finansami (DeFi), globalnymi portfelami cyfrowymi oraz systemami płatności transgranicznych.
Jednakże, ta strategia rodzi znaczące wyzwania. Przejrzystość publicznych blockchainów może kolidować z europejskim rozporządzeniem o ochronie danych (RODO) oraz celem EBC, jakim jest zapewnienie anonimowości transakcji zbliżonej do gotówki. Kwestie techniczne, takie jak skalowalność Ethereum czy niezawodność Solany, a także obawy dotyczące zarządzania sieciami, są przedmiotem intensywnych analiz.
Piero Cipollone, członek zarządu EBC, podkreślił, że promocja stablecoinów opartych na dolarze przez USA może zachęcić do odpływu kapitału z europejskich depozytów, co zagraża stabilności finansowej Europy i jej autonomii w płatnościach transgranicznych. Ustawa GENIUS Act, uchwalona 18 lipca 2025 roku, reguluje stablecoiny, wymagając ich pełnego pokrycia w gotówce lub krótkoterminowych obligacjach skarbowych USA, co ma zapewnić przejrzystość rynku i ochronę konsumentów.
Unia Europejska, poprzez regulacje takie jak MiCA (Markets in Crypto-Assets), które weszły w życie w 2023 roku, tworzy kompleksowe ramy dla aktywów kryptograficznych. Różnice w podejściu regulacyjnym między USA a UE podkreślają odmienne filozofie – amerykańskie przepisy kładą nacisk na scentralizowany model nadzoru federalnego, podczas gdy MiCA promuje zharmonizowany, paneuropejski nadzór.
Obecnie UE bada zarówno technologie scentralizowane, jak i zdecentralizowane dla cyfrowego euro. Rozważane jest również wprowadzenie limitów posiadania cyfrowego euro, aby zapobiec masowemu odpływowi środków z banków. Szacuje się, że potencjalne straty opłat transakcyjnych dla europejskiego sektora bankowego mogą wynosić od 2,1 do 4,2 miliarda euro rocznie, a koszty refinansowania mogą wzrosnąć o 6,5 do 19,5 miliarda euro rocznie. W kontekście globalnej rywalizacji o cyfrową dominację finansową, przyspieszenie prac nad cyfrowym euro jest postrzegane jako kluczowe dla utrzymania znaczenia euro na arenie międzynarodowej i zapewnienia europejskiej suwerenności monetarnej.